Cennik odpowiadający na dwa pytania naraz
Przy każdej usłudze stoi nie tylko kwota, ale i czas trwania: buzzcut 45 minut, strzyżenie 60, combo włosy z brodą 90. To rozstrzyga drugie pytanie, które klient zadaje sobie przed rezerwacją, a którego cenniki zwykle nie dotykają — ile muszę na to zarezerwować w kalendarzu. Bez tej informacji część osób odkłada zapis na później, żeby najpierw dopytać, i już nie wraca. Podanie czasu ma jeszcze jeden skutek, mniej oczywisty: tłumaczy różnicę w cenie. Osiemdziesiąt złotych za strzyżenie długich włosów obok sześćdziesięciu za standardowe wygląda na dopłatę bez powodu, dopóki nie widać, że przy tym samym czasie stoi za tym inny nakład pracy. Cennik przestaje być wtedy tabelą do porównania z konkurencją, a staje się opisem tego, za co się płaci.




